- O mateczko… – wyszeptał osłupiały Gienio odprowadzając wzrokiem długonogą blondynkę.
- Widziałeś?
Znowu zaszeptał, tym razem pochylając się w stronę Zbynia, który zatopił wzrok w szklance z „balentyną” i zapomniał o bożym świecie.
- Taka blondyna…
Kolega nie zareagował.
- Zbyniu! Żyjesz?
- Co?
- Niedosłyszysz, niedowidzisz? Mówię, że “lala” jak blask objawienia! – zdenerwował się Gienio.
- No i?
- Ty wiesz, co? [...]
Archiwum kategorii ‘Wykradanie Słów’
Przy barze, czyli rozmowy niekontrolowane
Opublikowany w Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte marzec 30, 2009 | Komentarzy: 73 »
Zaginął Yano
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Opowieści i Fabularia, Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte, Zlewki luty 6, 2009 | Komentarzy: 5 »
Link z danymi kontaktowymi - Zaginął Yano
http://www.mmszczecin.pl/22716/2009/2/6/pomoz-rodzinie-odnalezc-janusza-tabisza?districtChanged=true
I do strony Itaki – http://www.zaginieni.pl/baza-danych-osob-zaginionych?id_o=33231393030323
Styczna
Opublikowany w Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte luty 1, 2009 | Komentarzy: 72 »
Przechodziłem* koło Niego codziennie, nie zatrzymując się, metro nie czeka. Siedział na ławce, na której nie przysiada nikt, nigdy.
Wyspa, tak nazwałem tę ławkę z podziemnego przejścia, między tramwajem, a pociągiem, między ściskiem, a tłokiem, między A i B. Nikomu niepotrzebny skrawek miejsca, nikomu, bo Jego tam nie ma. Wtopiony plamą szarego płaszcza w lśniącą biel [...]
Gadanie przez sen
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte styczeń 20, 2009 | Komentarzy: 16 »
- Droga zawsze gdzieś prowadzi. Nie mam pojęcia, dlaczego przyprowadziła mnie do ciebie i wiem, że przez ciebie znienawidzę je wszystkie właśnie, dlatego.
- Pytasz się, czego, ja właściwie od ciebie chcę? A ja nie mam bladego pojęcia, co masz na myśli mówiąc o „chceniach” i boje się, boję się tego, że po prostu jesteś. Czy [...]
Odgrzane w mikrofali
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Wykradanie Słów grudzień 28, 2008 | Komentarzy: 7 »
Jak wszystko z “mikrofali”, to też już kiedyś było. Ocalał za sprawą komentarza pod jednym z tekstów Didixi, a swój początek miał zdaje się w starym ”Nieboskłonie”, po którym w zasadzie nie pozostało nic, tak jak i z dysku, na którym był zapisany.
Inna sprawa, że nie ma zbyt wielu moich słów, do których mogę wracać bez wstydu i zażenowania, te jednak lubię. Przyznam [...]
Niby
Opublikowany w Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte, Zlewki grudzień 17, 2008 | Komentarzy: 24 »
To niby “film”(?)
A to niby “prawda”(?)
Dużo tych miesięcy: marzec, sierpień, grudzień…
Wiele miast: Radom, Ursus, Katowice, Gdynia, Gdańsk, Warszawa.
Za to prawda zawsze miała być tylko jedna - Słuszna…
W matni – czyli wszyscy jesteśmy winni?
Opublikowany w Opowieści i Fabularia, Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte grudzień 2, 2008 | Komentarzy: 12 »
Miejsce – moje mieszkanie
Czas – wczorajszy późny wieczór i noc
Osoby (imiona zmienione):
Krzyś - z zawodu psycholog. Kawaler. Ateista
Marcin - z zawodu i powołania psycholog, żonaty, ojciec trojga córek. Gorliwy chrześcijanin.
Paweł - z zawodu architekt. Żonaty. Dorosła córka i syn. „Sam nie wiem, w co wierzyć, ale coś tam na górze musi być.”
Młoda - donosząca napoje i przekąski, starająca się nie [...]
Szeptem
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Wykradanie Słów styczeń 28, 2008 | Komentarzy: 4 »
Marzy mi się spokój
Dzielony, mnożony
Bezpodstawnie zazdrosny
I zazdrośnie strzeżony
Marzy mi się cisza
Rozchylona nocnym echem
W codzienności dnia
Z nierozważnym pośpiechem
Marzy mi się lato
Z przerwami na deszcz
Rozszalałe zielonolistnie
I co tylko chcesz…
Bez Komentarza
Opublikowany w Wykradanie Słów styczeń 27, 2008 | Zostaw Komentarz »
Eve
Opublikowany w Wykradanie Słów wrzesień 20, 2007 | Komentarzy: 10 »
fragment
Rozmowa będzie cię kosztować więcej.
Będziesz mnie pytać o moje sprawy osobiste i chcesz żebym była szczera, prawda?
No właśnie w naszym zawodzie szczerość to nie jest coś, co leży na półce i możesz sobie po to sięgnąć w ramach normalnej stawki. Zgadzasz się?
No to, od czego chcesz zacząć?
36 i 16 lat w branży. Przyjechałam z Kołobrzegu, [...]
Samanta
Opublikowany w Wykradanie Słów sierpień 22, 2007 | Komentarzy: 2 »
To, co nie przelecisz mnie?
Jesteś na coś chory? Boże…, chyba nie masz AIDS?
To dobrze, nawet z gumką bym się nie zgodziła.
Zawsze. Francuz tylko bez, anal za dopłatą, ale już z gumką…
Tylko się nie pytaj, dlaczego jestem dziwką, to najgłupsze pytanie świata i o całowanie też się nie pytaj. Jak nie chcesz mnie zerżnąć to się [...]
