- O mateczko… – wyszeptał osłupiały Gienio odprowadzając wzrokiem długonogą blondynkę.
- Widziałeś?
Znowu zaszeptał, tym razem pochylając się w stronę Zbynia, który zatopił wzrok w szklance z „balentyną” i zapomniał o bożym świecie.
- Taka blondyna…
Kolega nie zareagował.
- Zbyniu! Żyjesz?
- Co?
- Niedosłyszysz, niedowidzisz? Mówię, że “lala” jak blask objawienia! – zdenerwował się Gienio.
- No i?
- Ty wiesz, co? [...]
Archiwum kategorii ‘Z Życia Wzięte’
Przy barze, czyli rozmowy niekontrolowane
Opublikowany w Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte marzec 30, 2009 | Komentarzy: 73 »
…
Opublikowany w Z Życia Wzięte marzec 23, 2009 | Komentarzy: 6 »
Siedział bez ruchu tępo wpatrując się w ekran monitora, z którego wielką tłustą czcionką kłuł w oczy komunikat: Nie masz nowych wiadomości.
Nim zapadł się w ten bezmyślny bezruch pomyślał, że dzień bez poczty wcale nie zapowiada się dobrze. Miało być inaczej, miał głęboko, z ulgą odetchnąć i od samego początku zająć się czymś pożytecznym. Tymczasem [...]
Bądź tu mądry i pisz wiersze
Opublikowany w Z Życia Wzięte, Zlewki marzec 10, 2009 | Komentarzy: 14 »
Deszcz ze śniegiem za oknem, „garniak” z banku mówi mi, że jestem w „grupie zwiększonego ryzyka” i kredyt to mogę sobie narysować. A ja talentu w tym kierunku nie mam za grosz! Acha i na koniec żebym, chociaż ten dom z bali budował, a jak się panu „zejdzie”, to jak my to potem sprzedamy? Jego [...]
“33 Sceny z Życia”
Opublikowany w Z Życia Wzięte marzec 8, 2009 | Komentarzy: 24 »
Zaczynam pisać ten post już któryś raz i nie mogę go ugryźć. Zaczynałem już od: „Kocham polskie kino…”, „Magia obrazu…”, „Opowiadać rzeczywistość…”, „Sala kinowa…”. Nic mi nie pasuję do tego, o czym chcę opowiedzieć, tak jest to różne od mojego przymiotnikowego rozbujania.
Książki i filmy, dwie rzeczy opisujące życie w sposób, który pozwala od rzeczywistości się [...]
W jednym pakiecie? To już było!
Opublikowany w Z Życia Wzięte, Zlewki marzec 6, 2009 | Komentarzy: 15 »
Nie wiem, kto kogo reklamuje i czy aby na pewno jest to reklama?
Idzie…
Opublikowany w Z Życia Wzięte, Zlewki marzec 4, 2009 | Komentarzy: 3 »
Wiosna, czuję to. Wciąż rozdrażniony, poirytowany, szczerzę zęby w niby uśmiechu udając, że nic się nie dzieje. Odwracam się i ryczę bezgłośnie, złowieszczo, jak budzący się ze snu, głodny niedźwiedź. Wpatrzony w okno liczę lata, które przyszło mi przeżyć, z krótkimi przerwami, w jednym miejscu i zastanawiam się, czy uda mi się wytrzymać jeszcze rok, [...]
Mrok
Opublikowany w Opowieści i Fabularia, Z Życia Wzięte luty 22, 2009 | Komentarzy: 44 »
Noc na wsi, to noc. Jednoznaczna czeluść mroku, bez fałszywego blasku niezasypiających nigdy miejskich latarń. Nocą na wsi wszystko śpi zmęczone dniem, nawet las zdaje się spać, chociaż, co jakiś czas, wedrze się w tę ciszę budzące niepokój wycie wilka. Zwykła rzecz.
Lubię ją, jest taka stała, pewna…, odwieczna? Szanuję tę ciszę umęczonej ludźmi ziemi i [...]
Z chwili, przez chwilę, dla chwili…
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Z Życia Wzięte luty 19, 2009 | Komentarzy: 18 »
Wsiedliśmy z Kapslem do samochodu i pojechaliśmy do lasu, na spacer, chociaż śnieg sypał gęsto i nieprzerwanie. Padając zasłonił szare i brudne ulice, nadając nowy, łagodniejszy szlif miastu, przez które musiałem się przedrzeć, by się od niego uwolnić.
Kiedy dojechaliśmy na miejsce, nagle, niespodziewanie chmury rozstąpiły się i zaświeciło słońce. Czystym i ostrym światłem rozdarło zimowy, [...]
Wstawaj szkoda dnia!
Opublikowany w Z Życia Wzięte, Zlewki luty 13, 2009 | Komentarzy: 9 »
Nie znoszę nie mieć czasu. Brak chwili na oddech powoduje, że zaczynam się żarzyć jak meteoryt wchodzący w atmosferę. Lepiej wtedy nie zwracać mojej uwagi, bowiem napędza mnie kosmiczny wymiar złości, a niewiele trzeba by nieopatrznym słowem zmienić jej zogniskowanie z przedmiotów martwych na “living creature“.
Jeszcze bardziej nie znoszę wcześniejszego wstawania. Katuje się barbarzyńską porą [...]
Opowieści czar, czyli gówniane pogaduchy
Opublikowany w Opowieści i Fabularia, Z Życia Wzięte, Zlewki luty 9, 2009 | Komentarzy: 19 »
Nie ma nic bardziej szlachetnego nad oczyszczanie świata z gówna, czy to w przenośni, czy dosłownie. Powszechnie wiadomo też, że podczas tej czynności do człowieka trochę onego przerobionego pożywienia zawsze przywrze, czy to w przenośni, czy dosłownie. Trudno potem jednostce oczyszczającej pozbyć się woni ciągnącej się za nim, jak i wyprzedzającej go, a zdradzającej bez [...]
Zaginął Yano
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Opowieści i Fabularia, Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte, Zlewki luty 6, 2009 | Komentarzy: 5 »
Link z danymi kontaktowymi - Zaginął Yano
http://www.mmszczecin.pl/22716/2009/2/6/pomoz-rodzinie-odnalezc-janusza-tabisza?districtChanged=true
I do strony Itaki – http://www.zaginieni.pl/baza-danych-osob-zaginionych?id_o=33231393030323
Styczna
Opublikowany w Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte luty 1, 2009 | Komentarzy: 72 »
Przechodziłem* koło Niego codziennie, nie zatrzymując się, metro nie czeka. Siedział na ławce, na której nie przysiada nikt, nigdy.
Wyspa, tak nazwałem tę ławkę z podziemnego przejścia, między tramwajem, a pociągiem, między ściskiem, a tłokiem, między A i B. Nikomu niepotrzebny skrawek miejsca, nikomu, bo Jego tam nie ma. Wtopiony plamą szarego płaszcza w lśniącą biel [...]
Men’s World
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Z Życia Wzięte styczeń 26, 2009 | Komentarzy: 20 »
Wiedziała, że nie śpi, nie potrafił udawać, czuła jak zbiera się w sobie żeby wstać i wyjść z sypialni. Uciekał do kuchni, zamykał się w niej jak w twierdzy. Alchemik nocnych rozważań - pomyślała rozłoszczona odwracając się na drugi bok, ale nie mogła zasnąć. Sen bez niego albo nie wracał, albo zawisał nad progiem pokoju ciężka [...]
Zazdrość, pub, kobiety i koc, czyli panu już dziękujemy
Opublikowany w Opowieści i Fabularia, Z Życia Wzięte, Zlewki styczeń 22, 2009 | Komentarzy: 17 »
Czego by o mnie złego nie mówić, to jednak w głębi ( w głębi ponoć i tak wszystko w końcu sprowadza się do Freuda), jestem chłopcem skromnym, cichym i spokojnym. Nie żebym zaraz był ideałem chodzącym, ale we wspomnianej głębi, w przeczuci wnętrza własnego, blisko mi do istoty bezgrzesznej… Tych przeczuć nie podziela Młoda.
Młoda zdaje [...]
Gadanie przez sen
Opublikowany w Listowiem Smęcenie, Wykradanie Słów, Z Życia Wzięte styczeń 20, 2009 | Komentarzy: 16 »
- Droga zawsze gdzieś prowadzi. Nie mam pojęcia, dlaczego przyprowadziła mnie do ciebie i wiem, że przez ciebie znienawidzę je wszystkie właśnie, dlatego.
- Pytasz się, czego, ja właściwie od ciebie chcę? A ja nie mam bladego pojęcia, co masz na myśli mówiąc o „chceniach” i boje się, boję się tego, że po prostu jesteś. Czy [...]
